Dzien spedzilem na ostatniej juz jednodniowej wycieczce do Ha Long Bay. Jak sami widzicie na zdjeciach widoki przypominaja troche zatoke w Tajlandii z wyspa Jamesa Bonda, ktora zwiedzilem w podobny sposob jakis czas temu. Ostatnie takie widoki jakie doswiadcze podczas mojej wycieczce po Azji. Jutro ostatni dzien, ktory poswiecam na male zakupy i odpoczynek przed wylotem. We wtorek rano samolotem do KL, przesiadka do wiekszego Airbusa i w drodze do Londynu. Zaczynam juz odliczanie: 13460, 13459, 13458...









2 komentarze:
Przynajmniej nie zauwazysz roznicy jak przyjedziesz do Corku jesli chodzi o pogode :D
A tu maly prezencik Mikolajkowy dla Ciebie i blogowiczow ;)
http://elfyourself.jibjab.com/view/eUsFkqXqWED2Z1Ys
Pozdro Ola i Wojtek!
Czekamy już na Twój powrót i przyjazd do Polski. Chociaż szkoda nam trochę, tych codziennych relacji z Twojej podróży:).Będzie nam tego bardzo brakowało. Była to dla nas wspaniała rozrywka i nauka jednocześnie. Pozwoliłeś nam oglądać nieznane, piękne dawne budowle i krajobrazy. Jest to piękna lekcja geografii. Wielkie dzięki! i pozdrowienia
Prześlij komentarz