Znajdujemy sie moi drodzy na mecie Naszej podrozy po Azji poludniowo-wschodniej. 9 tygodni mojej tulaczki zaowocowaly w ponad setce postow, sporej ilosci zdjec, ktore po drodze opublikowalem oraz znacznie wiekszej ilosci zdjec, ktorych jeszcze nie widzieliscie ale juz wkrotce bedziecie mogli ogladac w mojej galerii internetowej. Ciesze sie, ze juz wracam do domu ale czuje tez maly zal, ze musze juz opuscic ta rajska czesc swiata i pewnie szybko tu nie wroce. Najbardziej przeraza mnie mysl, ze przez przynajmniej najblizsze 4 miesiace nie zobacze zbyt duzo slonca i szykowac sie musze na zimna i mokra zime. Czuje jednak ulge, przetrwalem w koncu tropiki bez zadnej powaznej choroby (jak malaria albo zoltaczka), ataku dzikich zwierzat w dzungli (ukaszenia jadowitych wezy albo pozarcia przez tygrysa), kataklizmu (trzesienia ziemi, tsunami, tajfunu czy powodzi), wypadku drogowego (na motorze lub jako pieszy), okradniecia, zagubienia, ataku przestepczego, uwiezienia czy innych nieciekawych wydarzen o ktorych sie nasluchalem i naczytalem przed podroza. Pomimo to bylo ekscytujaco i podobal mi sie kazdy dzien. Jestem zadowolony, ze wykorzystalem maksymalnie swoj pobyt w Azji, swietnie spedzajac czas i nie wydajac przy tym fortuny. Oczywiscie moglo byc jeszcze bardziej atrakcyjnie i jeszcze taniej ale jak na pierwszy raz i podrozujac solo chyba moge sobie i tak pogratulowac, a wszelkie bledy, ktore popelnilem traktuje tylko jako lekcje na przyszlosc.
Jesli mialbym teraz podsumowac w jednym zdaniu kraje, ktore odwiedzilem to sklasyfikowalbym je wg ich glownych atutow, ktore dla mnie wygladaja nastepujoco: Tajlandia - plaze, slonie i zycie nocne, Malezja - jedzenie, mieszanka etniczna i przyjemnosc podrozowania, Kambodza - ruiny starozytnych miast i relegijne doznania, Wietnam - dramatyczna historia i bogata kultura, Hong Kong - nowoczesna architektura i magia miejsca, Singapur - wszystkiego po trochu. Tak w duzym uproszczeniu wygladaja moje doswiadczenia z powyzszych miejsc, kt zapewne zapadna mi w pamieci do konca zycia.
Dziekuje Wam wszystkim za towarzyszenie mi w tej podrozy, za komentowanie moich opisow i zdjec, za maile, cieple slowa i pozdrowienia oraz oczywiscie za udzial udzial w konkursach. Nawet nie wiecie jak mi to uprzyjemnilo nasza przygode z Azja. Ostatnie pozdrowienia dla wszystkich jeszcze ze wspanialej Azji i do zobaczenia w domu.


1 komentarze:
Czekamy z niecierpliwocia bratku :) Szerokich skrzydel!!!
Prześlij komentarz